Spaliłem zasilacz od komputera. I w dodatku nie bardzo mam czas pisać.
Zastępuję pewnego łosia w PH GTC, czyli prościej mówiąc wożę pizze. Zuzło mi wyjechało i mnie szlag trafia, ale na szczęcie w czwartek będzie już z powrotem. To i tyle na rzie do pisania.
A jak już naprawię komputer, to będę pisał dalej